|
|
Opis spotkania nr 126
Opis spotkania nr 126
| Data, godzina |
czwartek 15 lipiec 19:00 |
| Grupa |
1 |
| Kolejka |
7 |
| Obserwator |
Benek |
| Drużyna gospodarzy |
Batory |
| Drużyna gości |
Jedyna |
| Uwagi |
|
| Wyniki po kwartach |
Punkty zdobyte w kwartach |
| Drużyna |
1 kw |
2 kw |
3 kw |
4 kw |
| Batory |
20 |
47 |
65 |
86 |
| Jedyna |
27 |
51 |
75 |
101 |
|
| Drużyna |
1 kw |
2 kw |
3 kw |
4 kw |
| Batory |
20 |
27 |
18 |
21 |
| Jedyna |
27 |
24 |
24 |
26 |
|
Opis spotkania
Mecz był rozgrywany w fatalnych warunkach. Większość meczu mocno padał deszcz. Wody było tyle że w niektórych miejscach nie można było kozłować.
A sama gra to taka sinusoida... Jedyna na początku odskoczyła na bezpieczną przewagę, po czym Batory wzięło czas i rzuciło 7 punktów z rzędu. Tak wyglądało już do końca meczu. Gdy tylko Jedyna dzięki świetnemu prowadzenoiu gry przez Jagiełłe (dziś gorsza skuteczność) uzyskiwała znaczącą przewage, gospodarze brali się za gre i doganiali przeciwnika. Gdy zbliżyli się na 5-6 punktów zaczynali tracić głowy i rzucać "odpały" za 3 i znów punkty zdobywali goście... I tak w kółko. Wynik końcowy to efekt takiego zrywy Jedyny. Gdy Batory doszedł Jedyna na 3 punkty (najmniejsza przewaga w meczu), sprawy w swoje ręce wziął wymieniony wcześniej Jagiełło, rzucił 8 punktów w ciągu 40 sekund i gospodarzom odebrało to chęć do walki. Mimo porażki w ich szeregach na pochwałę zasłużyli dwaj zawodnicy Sebrala i Chamera, gdyby tylko drużyna pracowała w ataku na czyste pozycje dla nich wynik na pewno wyglądałby inaczej...
|
|