B.A.B.D. 81:100 FUSY-BYTOM
| 1 kw. | 2 kw. | 3 kw. | 4 kw. | Wynik końcowy | |
| B.A.B.D. | 19 | 34 | 71 | 81 | 81 |
| 19 | 15 | 37 | 10 | ||
| FUSY-BYTOM | 25 | 50 | 77 | 100 | 100 |
| 25 | 25 | 27 | 23 |
Fusy trzecią drużyną SLLK
W meczu o trzecie miejsce spotkały się Bytomskie Fusy z B.A.B.D. O ile dla pierwszej z ekip konieczność gry w "małym" finale to raczej jednak troszkę zawód, bo z pewnością liczyli na więcej, to dla B.A.B.D. samo wejście do czwórki było wyczynem raczej ponad założenia o oczekiwania.
Widać to też było po frekwencji podczas tego meczu, gdzie Fusy zjawiły się w ledwo 6 osobowym składzie, bez W. Szpyrki, Karola Jagody czy Bartka Wróblewskiego. Rywale też bez kilku swoich liderów, ale jednak w liczniejszym składzie.
Po w miarę wyrównanej pierwszej kwarcie przyszła druga, która już była popisem Bytomian. Swoją robotę robił ich duet wysokich: Gembus-Kałuża. Kiedy przewaga sięgnęła prawie 2 0 punktów, wydawało się, że jest po wszystkim, ale gra bez rotacji wiąże się z tym że człowiek się męczy. To zmęczenie dopadło bytomian w kwarcie nr trzy. Brak powrotu do obrony, plus spadek celności rzutów sprawiły, że B.A.B.D.y złapały przysłowiowy wiatr w żagle. W pewnym momencie wyglądało to jak kalka meczu półfinałowego z Huwdu, tylko zamiast braci Respondek Biegali Pakura z Rotyńskim, a z dystansu swoje dorzucał Szewcu. Na przestrzeni kwarty trzeciej odrobili niemal całą stratę. Kiedy przed ostatnim starciem wydawało się, że postawią przysłowiową kropkę nad "i" dobijając ledwie człapiących rywali stało się coś wręcz niewiarygodnego. Seba Kałuża wgrał w siebie jakieś kody na nieśmiertelność i wyszedł jakby to był początek meczu. Rzucił kilka koszy sam, a następnie wykrzesał resztki z baków u swoich kolegów i w 10 minut perfekcyjnie rozmontowali rywali, sprowadzając ich do roli statystów. Oni chyba sami do końca nie wiedzieli jak to się stało, więc będą musieli zobaczyć to na powtórce z Youtuba :)
W nagrodę za swoją postawę dostali brązowe medale, puchar i dyplom, na którym drukarka każdego z nich odchudziła o dobre 10 kilo. :)