Fusy Bytom Fusy Bytom 92:100 OFT OFT

Grupa: 10 Kolejka: 26 niedziela,24 sierpnia 16:30 Obserwator: Nadia/Maks/Natalia Uwagi: Hala MOSiR Ruda Śląska
1 kw. 2 kw. 3 kw. 4 kw. Wynik końcowy
Fusy Bytom 25 45 62 92 92
25 20 17 30
OFT 19 50 76 100 100
19 31 26 24

OFT "z brązem"
Fusy 92-100 OFT

Starcia o trzecie miejsca nigdy nie cieszyły się najlepszą frekwencją. Bywało i tak że w ogóle go nie rozgrywaliśmy, lub graliśmy w okrojonych składach.
W tym sezonie obie ekipy potraktowały tę rywalizację z szacunkiem do nas jak i przeciwników. U Bytomian wprawdzie zabrakło Karola oraz Bartka, to jednak pozostali kluczowi gracze się pojawili. Dąbrowianie zjawili się natomiast w najmocniejszym zestawieniu.

Od pierwszych akcji lepiej w mecz weszła ekipa Fusów. Pod koszem klasą dla siebie był Wojtek Szpyrka, trójkami sypał Sławek Czajor, a wjazdami kosz dziurawił Szymon Pietryga. U rywali trochę szwankowała skuteczność, a do tego pojawiały się proste, czasem nawet niezrozumiałe straty piłki.
Od połowy drugiej kwarty czołowi gracze Fusów zaczęli troszkę opadać z sił. To zrobiło więcej miejsca Maćkowi Koćma, który wiedział jak z takich prezentów korzystać. Ponadto swoją czwartą lub piątką młodość odnalazł w sobie Bubi, który w pewnym momencie meczu seryjnie zdobywał punkty. O ile do przerwy bytomianie się jakoś trzymali, to po przerwie wszystko się rozjechało. Grający "na fali" gracze OFT błyskawicznie powiększali przewagę, która momentami dochodziła 30 punktów. Kiedy przy na tablicy widniał wynik 91-67 wszyscy byli już myślami przy finale. Stało się jednak wtedy coś nieprawdopodobnego, chyba największy przestój punktowy jaki widziałem w tej lidze, a w finałach na pewno. Przez kolejne kilkanaście minut ekipa z DG nie potrafiła rzucić punktów, pomimo ponad 20 prób!! z czego kilku 100 procentowych. Fusy w tym czasie zbudowały run 18-0, zbliżając się finalnie na 6 punktów.
Doszło więc do niespodziewanie nerwowej końcówki, w której jednak ostatecznie nerwy opanował najlepszy w tym meczu na boisku Maciek Koćma i głownie dzięki jego rzutom, ekipa z dąbrowy mogła obronić resztki wcześniej wywalczonej przewagi o stanąć na najniższym stopniu podium.
najważniejsze jednak, że w tym starciu wygrała koszykówka.


Partnerzy